22 grudnia: Jan Mergentaler, czyli wrocławski podbój kosmosu

Mimo że dziś eksploracja kosmosu kojarzy się raczej z wielkimi osiągnięciami USA i ZSRR, nieoceniony w dziedzinie astronomii jest także wkład Polaków – jednym z nich był profesor Jan Mergentaler. Ten polski astronom, niemal całe życie związany z Wrocławiem, zmarł 25 lat temu dnia 22 grudnia 1995 roku. Warto z tej okazji przybliżyć tę postać – inicjatora pierwszego polskiego eksperymentu kosmicznego. Na czym eksperyment ten polegał? Czy słusznie mówiono o Janie Mergentalerze, że „porywa się z motyką na słońce”?

Jan Mergentaler urodził się 27 czerwca 1901 roku na Kresach Wschodnich, dokładniej na Polesiu, niedaleko miasta Pińsk. Lata gimnazjum i szkoły średniej spędził jednak w Warszawie – i to właśnie wtedy zaczął wiązać swoją przyszłość z astronomią. Dużą rolę w pobudzeniu jego zafascynowania tą dziedziną miały zajęcia w szkole średniej z kosmografii, które prowadził Felicjan Kępiński. Ten znany astronom zorganizował w 1918 roku dla swoich uczniów towarzystwo miłośników astronomii. Podobno jednak młody Jan Mergentaler zaczął interesować się tematyką związaną z kosmosem jeszcze wcześniej, po lekturze powieści fantastyczno-naukowej Jerzego Żuławskiego Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca. Została ona wydana po raz pierwszy w 1903 roku i do dziś pobudza wyobraźnię czytelników, uznawana za klasykę polskiej powieści science fiction.

Jan Mergentaler zaczął studiować astronomię na Uniwersytecie Warszawskim. Jego pierwsza publikacja naukowa ukazała się w 1927 roku i dotyczyła mechaniki nieba. Wzbudziła duże zainteresowanie Tadeusza Banachiewicza, ówczesnego dyrektora Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. To właśnie dzięki niemu młody naukowiec otrzymał pierwszą pracę na Stacji Astronomicznej na Łysinie. Na stacji tej prowadził obserwacje gwiazd zaćmieniowych stosowaną w fotometrii metodą Argelandera (fotometria zajmuje się pomiarem jasności ciał niebieskich). Opierając się na tych badaniach, napisał pracę doktorską, którą obronił w 1933 roku. W drugiej połowie lat 30. XX wieku Jan Mergentaler wrócił na rodzinne Kresy, rozpoczynając pracę na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Ówczesnym dyrektorem Obserwatorium Astronomicznego na tym uniwersytecie był Eugeniusz Rybka. We Lwowie Jan Mergentaler prowadził katalog wielkości gwiazdowych oraz fotograficzne obserwacje gwiazd. Spokojną pracę naukową na Uniwersytecie Lwowskim przerwał wybuch II wojny światowej.


Jan Mergentaler, 1971 rok. Fot. Stanisław Kokurewicz / zbiory Ośrodka Pamięć i Przyszłość


Po wojnie astronom przez krótki czas pracował na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W 1947 roku przeniósł się do Wrocławia, gdzie stanowisko dyrektora Obserwatorium Astronomicznego po wojnie objął astronom, którego Jan Mergentaler znał ze Lwowa – wspomniany już Eugeniusz Rybka. We Wrocławiu Jan Mergentaler początkowo kontynuował swoje badania dotyczące gwiazd. W roku 1954, dokładniej 30 czerwca, oczekiwano jednak niezwykłego dla astronomii wydarzenia – pierwszego po 300 latach widocznego w Polsce całkowitego zaćmienia Słońca. To właśnie wtedy astronom zaczął interesować się centralną gwiazdą Układu Słonecznego. Jan Mergentaler stał się wkrótce twórcą pierwszej polskiej szkoły heliofizyki, czyli dziedziny astronomii, której głównym obiektem badań jest Słońce. Grono heliofizyków wrocławskich, które stale się powiększało, zwano „Słonecznikami”. W roku 1957 Jan Mergentaler został dyrektorem Instytutu Astronomicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, pełnił tę funkcję do 1971 roku. Duże znaczenie dla rozwoju heliofizyki miała opublikowana w 1957 roku najważniejsza książka wrocławskiego astronoma, monografia pt. Słońce.

W roku 1967 Jan Mergentaler podjął bardzo ważną, a także bardzo odważną decyzję – zadeklarował, że astronomowie z Wrocławia dołączą do programu Interkosmos. Ten radziecki międzynarodowy program kosmiczny powstał w połowie lat 60. XX wieku, a miał na celu zorganizowanie współpracy państw socjalistycznych w dziedzinie badań kosmosu. Ośrodek wrocławski w ramach uczestnictwa w programie miał zbudować instrument badawczy na misje kosmiczne. Naukowcy z Wrocławia nie mieli wówczas żadnego doświadczenia w budowaniu takiego wyposażenia, problemem były też ich ograniczone możliwości techniczne, m.in. przestarzałe maszyny. Koledzy Jana Mergentalera mówili, że porywa się on z motyką na Słońce, co właściwie się zgadzało – to właśnie do badania Słońca miał służyć zbudowany przez wrocławskich astronomów instrument. Ten pierwszy polski eksperyment kosmiczny zainicjowany przez Jana Mergentalera powiódł się i we Wrocławiu skonstruowano, według projektu doktora Zbigniewa Kordylewskiego, spektroheliograf rentgenowski. Urządzenie miało badać rentgenowskie promieniowanie Słońca. Instrument badawczy wyposażono w 15 kamer i umieszczono w zasobniku rakiety Wertikal-1. Dnia 28 listopada 1970 roku rakieta ta wyniosła się na wysokość 500 km, a cała operacja trwała zaledwie pół godziny. Jak wspomina dr Kordylewski – „okazało się, że mieliśmy dużo szczęścia – aparatura zarejestrowała plamy silnej aktywności na Słońcu, plamy pojawiające się okresowo. Całkiem przypadkiem wystrzeliliśmy nasz spektroheliograf w odpowiednim momencie”. Mimo że w 1971 roku Jan Mergentaler przeszedł na emeryturę, badania rentgenowskiego promieniowania Słońca, które zainicjował, rozwijają się do dziś.

Jan Mergentaler był z całą pewnością postacią, która dokonała przełomu w dziedzinie badań nad Słońcem i to nie tylko z perspektywy polskiej, ale także międzynarodowej. Był członkiem honorowym Polskiego Towarzystwa Astronomicznego, poza tym założył Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii. Pracował w redakcjach miesięczników „Urania” i „Mathesis Polska”. Przez całe swoje życie wydał kilkadziesiąt publikacji, cztery książki, napisał ponad 100 artykułów popularnonaukowych. Profesor zmarł 22 grudnia 1995 roku, pochowany został na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu.

Martyna Kunecka
specjalista ds. obsługi publiczności
Dział Obsługi Centrum Historii Zajezdnia