21 października: Zrzucony z piedestału

Dnia 21 października 1945 roku został przewrócony i zrzucony z postumentu konny pomnik Wilhelma I. Akt ten miał wymowę czysto polityczną i niejako symbolicznie rozpoczął proces odniemczania polskiego Wrocławia. Najprawdopodobniej był jedną z wielu spontanicznych akcji propagandowych, w tym wypadku podjętą z okazji II Wojewódzkiego Zjazdu Polskiej Partii Socjalistycznej.


Zdjęcie z końca lat 30. XX w. przedstawiające rozłożyste założenie z pomnikiem
konnym Wilhelma I. Doskonale widoczne po obu stronach cokołu siedzące
postacie kobiece symbolizujące "Wojnę" (z lewej strony zdjęcia) i "Pokój" (z prawej
strony zdjęcia). Z tyłu założenia obeliski zwieńczone orłami z rozpostartymi skrzydłami.
Oba obeliski połączone kolumnadą. Kolekcja Michael Vratislaviensis


W poświęconym zjazdowi tekście, opublikowanym w gazecie partyjnej PPS „Naprzód Dolnośląski” nr 18 z 24–30 października 1945 roku, ówczesny kierownik Wydziału Polityczno-Propagandowego mgr A. Górny tak skomentował to wydarzenie: „Upadek tego frycka jest symbolem upadku całego reżimu hitlerowskiego, pruskiego, który już nigdy więcej nie powstanie”.

Nienaruszony działaniami wojennymi konny pomnik pierwszego Cesarza Niemiec Wilhelma I stał do tego dnia dumnie przy ulicy Świdnickiej wśród otaczających go ruin: wypalonego szkieletu Domu Handlowego „Wertheim”, pozostałości gmachu Generalnej Komendantury czy okaleczonego kościoła Bożego Ciała. Przestał jednak 21 października spoglądać z góry na przedwojennych Breslauerów oraz nowych wrocławian. Otoczony przez żołnierzy, górali i grupę cywilów, przystrojony w polskie flagi, po uroczystych przemówieniach został owinięty linami wokół szyi i przewrócony na bok. Następnie uczestnicy tej nietypowej uroczystości wspięli się na postument i wykonali pamiątkowe fotografie. Wyróżniał się wśród nich mężczyzna z sumiastym wąsem – były pierwszy prezydent Wrocławia Bolesław Drobner, przybyły z Krakowa specjalnie na zjazd, uwagę zwracali również towarzyszący mu górale trzymający sztandary z hasłami propagandowymi i napisem „PPS”.


21 października 1945 r. uczestnicy "uroczystości" stojący na monumentalnym
założeniu z obalonym Wilhelm I. Wśród nich wyróżnia się postać z charakterystycznym
wąsem, to Bolesław Drobner. Kolekcja Michael Vratislaviensis


Co dalej stało się z konną figurą wykonaną z brązu, dziś już zapomniano, można przypuszczać, że trafiła do huty i została przetopiona. Szeroka granitowa schodkowana podbudowa, obeliski zwieńczone orłami z rozpostartymi skrzydłami, granitowa kolumnada, cokół oraz wykonane z marmuru kararyjskiego czterometrowe personifikacje wojny i pokoju zostały rozebrane pod koniec lat 40. XX wieku lub na początku następnej dekady.

W miejscu dawnego pomnika zasadzono trawę i urządzono kwietnik. Od 1961 roku kompozycje kwietne zmieniano co roku na 22 lipca, gdyż tego dnia we Wrocławiu obchodzono Święto Kwiatów, a w całym kraju Narodowe Święto Odrodzenia Polski upamiętniające uchwalenie Manifestu PKWN. Komunizm upadł, a przy fosie nadal znajdował się zieleniec, na którym ustawiono rzeźbę Święto Kwiatów autorstwa Janiny Piskorowskiej-Pieli. Miejsce zmieniło wygląd dopiero w listopadzie 2006 roku, kiedy to rozpoczęto tu wznoszenie nowego konnego pomnika – tym razem poświęconego Bolesławowi Chrobremu.

Na zakończenie warto wspomnieć, że całe oryginalne, istniejące przed wojną założenie zostało zaprojektowane przez pochodzącego z Lipska architekta Lichta, autorem rzeźb z

konnym posągiem Cesarza Wilhelma I był Christian Behrens. Pomnik został uroczyście odsłonięty 6 września 1896 roku w obecności cesarza Wilhelma II oraz cara Rosji Mikołaja II.

Michał Karczmarek
licencjonowany przewodnik miejski
Via Vratislavia