12 października: Wszystkie dzieci doktor Hanny

Osoby pamiętające doktor Hannę Hirszfeld wspominają, że uważała pediatrię za jedną z najtrudniejszych gałęzi medycyny, ponieważ oprócz przygotowania zawodowego wymaga ona odpowiednich predyspozycji charakterologicznych. Doktor Hanna była lekarzem z prawdziwego powołania, oddawała się swojej pracy z prawdziwą pasją – walcząc w Serbii z tyfusem plamistym czy też z epidemią cholery na Korfu, lecząc dzieci w żydowskim getcie w Warszawie i w końcu organizując opiekę pediatryczną w powojennym Wrocławiu. W dniu 12 października 1945 roku wrocławska prasa informowała z triumfem o otwarciu ambulatorium przy Oddziale Pediatrycznym Kliniki Uniwersyteckiej. Stworzenie miejsca pomocy doraźnej było kolejnym krokiem podjętym przez lekarzy w celu dbania o życie i zdrowie najmłodszych wrocławian.

Samą Katedrę i Klinikę Pediatryczną funkcjonującą przy Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Wrocławskiego (późniejszej Akademii Medycznej) otwarto na początku października 1945 roku. W jej skład wchodziło 6 oddziałów, laboratorium oraz punkt pobierania mleka kobiecego. Była to pierwsza tego typu placówka na Dolnym Śląsku. Oddział Dziecięcy szpitala przy al. Jana Kasprowicza, który zmieni się w funkcjonujący jeszcze do niedawna Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy im. Janusza Korczaka, powstanie dopiero pod koniec 1945 roku. Kolejny, z oddziałem dla noworodków, pod auspicjami Polskiego Czerwonego Krzyża, przy ul. ks. Józefa Poniatowskiego – zostanie otwarty w 1946 roku.

Zespół medyków leczył wówczas małych pacjentów z dolegliwości spowodowanymi najczęściej ciężkim niedożywieniem, awitaminozą, chorobami reumatycznymi z powikłaniami kardiologicznymi, gruźlicą, błonicą, chorobami skóry oraz chorobą Heinego-Medina. Były to zazwyczaj powody hospitalizacji dzieci, bardzo często dochodziło również do złamań i urazów, a także wypadków z udziałem najmłodszych.

Siedziba katedry i nowo otwartego ambulatorium mieściła się w szpitalu dziecięcym przy dzisiejszej ul. Józefa Hoene-Wrońskiego. Były to zabudowania byłego Städtisches Säuglingsheim, zaprojektowanego w 1910 roku przez wybitnych niemieckich architektów: Maxa Berga i Richarda Plüddemanna. Jej organizatorką oraz wieloletnią szefową była Hanna Hirszfeld. Późniejsza wybitna lekarz pediatra i profesor nauk medycznych urodziła się w 1884 roku w majątku rodziców pod Warszawą. Niezwykle zdolna i ciekawa świata Hanna Kasman, bo tak brzmiało jej rodowe nazwisko, w warunkach ówczesnej Polski rozbiorowej nie miała szans na wymarzone studia medyczne. Wyjechała więc najpierw do Francji, a później do Berlina, gdzie w 1907 roku uzyskała dyplom doktora chirurgii i medycyny. Następnie przeniosła się do Heidelbergu i później Zurychu, gdzie podjęła pracę jako asystentka w Uniwersyteckiej Klinice Dziecięcej. Po wybuchu I wojny światowej pojechała do Valjeva w Serbii, gdzie znajdowało się ognisko tyfusu plamistego dziesiątkującego żołnierzy i gdzie jej mąż Ludwik organizował szpital polowy. Wraz ze zmianami na froncie Hanna otrzyma polecenie podjęcia pracy na Korfu, gdzie co prawda przebywał serbski rząd, ale prawdziwą władzę sprawowała epidemia cholery. Łącznie, jako lekarz wojskowy, w armii serbskiej spędziła następne cztery lata.

Po 1918 roku Hirszfeldowie zdecydowali się na powrót do Polski. Hanna podjęła pracę w Klinice Pediatrycznej Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie łączyła pracę naukową z praktyką medyczną i popularyzacją medycyny, np. konieczności szczepień wśród przyszłych matek. Wybuch II wojny światowej zastał Hirszfeldów w Warszawie. W lutym 1941 roku rodzina trafiła za mury getta. Sytuacja ta była dla nich podwójnie dramatyczna. Niezależnie od swoich żydowskich korzeni czuli się katolikami i nie znali ani jidisz, ani żydowskich tradycji i religii. Sprzyjało to dodatkowej izolacji małżonków od otoczenia. W tych skrajnie trudnych warunkach Hanna objęła stanowisko ordynatora oddziału III – niemowlęcego – w szpitalu przy ul. Leszno 80. Prowadziła również prywatną praktykę. Jeszcze w 1941 roku w oficjalnej „Gazecie Żydowskiej” ukazało się ogłoszenie: „Hanna Hirszfeld, choroby dzieci, ul. Grzybowska 32 m. 18”. W lipcu 1942 roku dzięki pomocy Żegoty rodzinie udało się ukryć po aryjskiej stronie Warszawy. Wojna skończyła się dla Hanny Hirszfeld latem 1944 roku pod Lublinem. Wkrótce Hirszfeldowie przenieśli się do Wrocławia.


Profesor Hanna Hirszfeldowa ok. 1960 r., fot. domena publiczna


„Część zakładów naukowych leżała w gruzach, kosztowne instrumenty i książki były często ukryte w bunkrach lub zostały wywiezione przez Niemców. Częściowo stały się obiektem grabieży i to nie tylko maruderów wojskowych ale i, niestety, lekarzy i studentów. W całej Polsce sprzedawano książki i instrumenty Uniwersytetu Wrocławskiego. Wielkiemu zniszczeniu uległy Kliniki: dziecięca, neurologiczna i neurochirurgiczna. Plan działania Wydziału Lekarskiego na terenie Dolnego Śląska musi być zakrojony szerzej, czekają nas nie tylko zadania dydaktyczne i naukowe” – pisał Ludwik Hirszfeld. Zgodnie z jego przewidywaniami prace mające na celu organizację opieki medycznej podjęła również Hanna, organizując zręby powojennej pediatrii we Wrocławiu.

Osoby pamiętające doktor Hannę Hirszfeld wspominają, że uważała pediatrię za jedną z najtrudniejszych gałęzi medycyny, ponieważ oprócz przygotowania zawodowego wymaga ona odpowiednich predyspozycji charakterologicznych. Szpital przy ul. Józefa Hoene-Wrońskiego był całym jej życiem. Tam również zmarła, 20 lutego 1964 roku. Jest pochowana razem z mężem na wrocławskim cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Odona Bujwida.

dr Joanna Hytrek-Hryciuk
historyczka
History in progress


Polecamy książkę Urszuli Glensk, Hirszfeldowie. Zrozumieć krew, Kraków 2018, oraz audycję Radia Wrocław Dźwiękowa historia: Hanna i Ludwik Hirszfeldowie.