2 grudnia: Bez ryzyka jest zabawa, czyli o Picie Schubercie

Wielu fanów górskich sportów uważnie śledzi postępy wypraw zimowych na najwyższe szczyty Ziemi czy historię pokonywania znanych dróg wspinaczkowych. Wśród wrocławian, których górskie dokonania obserwowano z zapartym tchem, jest oczywiście Wanda Rutkiewicz. Jest jednak jeszcze jedna osoba, która pochodzi z Wrocławia i znacząco wpłynęła na górski świat oraz jego bohaterów, zapewne również na Wandę. Gdyby nie urodzony dokładnie 85 lat temu, 2 grudnia 1935 roku, Pit Schubert, droga do sukcesu wielu najlepszych wspinaczy mogłaby okazać się znacznie trudniejsza do pokonania, a niekiedy – wręcz niemożliwa.


Pit Schubert jako jeden z pierwszych Niemców zdobył trzy wielkie
północne ściany, a wśród nich Eiger - na zdjęciu, domena publiczna


Pit Schubert urodził się 2 grudnia 1935 roku we Wrocławiu, w czasach kiedy stolica Śląska leżała jeszcze na terenie Niemiec. Górami zaczął interesować się w wieku 18 lat, a sześć lat później już na poważnie zajął się wspinaniem. „Łojenie” szło mu niezwykle dobrze, dzięki czemu został wybitnym sportowcem, a z biegiem lat w jego górskim portfolio znalazły się wyjątkowe osiągnięcia. Jako jeden z pierwszych Niemców pokonał trzy wielkie północne ściany, a więc Eiger, Matternhorn i Grandes Jorasses. Pit Schubert wytyczał również nowe drogi, którymi zrobił skalne i lodowe przejścia niezdobytych wcześniej alpejskich ścian. Takich nowych dróg ma w swoim dorobku prawie pięćdziesiąt, a wśród nich np. tę prowadzącą wschodnią ścianą Fleischbank czy drogę w południowo-zachodniej części Guglia di Brenta. W górach pozaeuropejskich Pit Schubert dokonał kilku pierwszych wejść w Grenlandii i najwyższych pasmach Azji. Pierwszy np. wszedł południową flanką Annapurny IV w Himalajach oraz zdobył liczący 7485 m n.p.m. szczyt Khangsar Kang w Karakorum. W swojej karierze wspinaczkowej uczestniczył w czterech wyprawach, z czego dwóch był kierownikiem.

Ogromne doświadczenie oraz zaufanie, jakie Pit Schubert zdobył w środowisku, sprawiło, że został kierownikiem DAV (Deutscher Alpenverein, Niemieckiego Towarzystwa Alpejskiego), którego był również współzałożycielem. Po dziesięciu latach od powstania Towarzystwa w 1978 roku przeszedł do niego na pełen etat, całkowicie poświęcając się badaniom dotyczącym bezpieczeństwa. Z zawodu inżynier budowy maszyn w pracy związanej ze wspinaczką wykorzystywał swoje piętnastoletnie doświadczenie zdobyte w przemyśle lotniczym i astronautycznym. Prowadził badania dotyczące wypadków, ich oceny i zapobieganiu np. ryzyka zerwania liny, czy też testy obciążeń dynamicznych, jakim ulegają śruby lodowe. Materiały sprawdzał zarówno w laboratorium, jak i w terenie, dzięki czemu wypracował standardy sprzętu alpinistycznego. Zostały one wprowadzone m.in. do norm UIAA (Międzynarodowej Federacji Związków Alpinistycznych), w której zrzeszone są DAV oraz PZA. Wprowadzenie tych zasad przyczyniło się do ogromnego skoku w rozwoju techniki alpinistycznej. W ten właśnie sposób ̶ od strony technicznej ̶ praca przedwojennego wrocławianina mogła mieć wpływ na działalność Wandy Rutkiewicz. Badania Pita Schuberta są wykorzystywane również w samej technice wspinania, ponieważ sprawdzał i opracowywał najlepsze metody wspinaczki i asekuracji w różnych zespołach i w różnym terenie. Wyniki tych testów zawarł w wielu książkach poświęconych bezpieczeństwu, w Polsce najbardziej znana jest wydana w trzech tomach publikacja „Bezpieczeństwo i ryzyko w skale i lodzie”. Swoje zalecenia autor popiera wieloma przykładami zaczerpniętymi ze zbadanych przez siebie wypadków, które doskonale obrazują konsekwencje nieostrożności i niestosowania najlepszych standardów, są też wstępem do opisania właściwych praktyk wspinaczkowych.


Wśród zdobytych przez Pita Schuberta ścian jest północna ściana Grandes
Jorasses - na zdjęciu, domena publiczna


Przez ostatnie 8 lat swojej pracy Pit Schubert pełnił funkcję prezydenta Komisji Bezpieczeństwa UIAA, obecnie przebywa na zasłużonej emeryturze, na którą przeszedł w 2004 roku. Jego wkład w zmniejszenie liczby wypadków jest przeogromny, a rola, jaką odegrał w alpinizmie, choć mało widowiskowa, to bardzo doniosła.

Jeśli opowieść o Picie Schubercie i alpinizmie wzbudziła Państwa zainteresowanie i chcieliby Państwo zobaczyć prawdziwy sprzęt wspinaczkowy, który był używany w pierwszej polskiej wyprawie na ośmiotysięcznik, zapraszamy do Centrum Historii Zajezdnia na naszą wystawę główną „Wrocław 1945-2016. Wśród eksponatów znajduje się m.in. czekan oraz śruby lodowe, których używano w ekspedycji na Broad Peak Middle zorganizowanej przez Wrocławski Klub Wysokogórski w 1975 roku.

Małgorzata Długosz
przewodnik w Centrum Historii Zajezdnia