1 listopada: Wirtualny tanatowalking, czyli spacerem przez wrocławskie cmentarze

1 listopada bez wizyty na cmentarzu? W tym roku tak będzie. Nic jednak straconego, bo cmentarze warto odwiedzać (i zwiedzać) zawsze. Dlaczego? Bo stanowią nie tylko miejsce spoczynku naszych bliskich i znajomych, ale także – a może przede wszystkim – obraz historii miasta. Chcąc poznać i jednocześnie współtworzyć historię miasta o tak skomplikowanej historii, jaką ma Wrocław, nie można zapomnieć o ludziach, którzy to miasto kształtowali, odbudowywali oraz stworzyli jego materialny, duchowy, naukowy i kulturalny dorobek. Należy korzystać z ich osiągnięć, myśli i dorobku, jednocześnie kultywując pamięć o nich i miejscu ich spoczynku. Zapraszamy na wirtualny tanatowalking, czyli nietypowy spacer przez wrocławskie (i nie tylko) cmentarze.

W znanym powszechnie wyimku poetyckim Cypriana Kamila Norwida „Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć, tracą życie”, słowa „ojczyzna” i „narody” można zastąpić słowem „miasto” w rozumieniu wspólnoty mieszkańców (obywateli). W tym kontekście miasto – rozumiane jako wspólnota żywych – może stanowić pomost łączący przeszłość z przyszłością. W roku 2020, który jest czasem różnych jubileuszy, w tym 75-lecia polskiej administracji na Ziemiach Zachodnich, 40-lecia powstania „Solidarności” oraz 30-lecia samorządu lokalnego, przypominamy tych, którzy w szczególny sposób zapisali się w dziejach Wrocławia, stając się honorowymi obywatelami naszego miasta.

Honorowe obywatelstwo nadawane jest przez władze miejskie Wrocławia, aby wyróżnić osoby szczególnie zasłużone dla miasta. Gdy w 1990 roku przywrócono w Polsce samorządność, władze miejskie w 1993 roku zdecydowały się na nadawanie honorowych obywatelstw w formie tytułu Civitate Wratislaviensi Donatus. Spośród 36 osób uhonorowanych w ten sposób w latach 1993–2020 nie żyje już 19 osób. Kilkukrotnie tytuł ten przyznano pośmiertnie. Aż 14 honorowych obywateli Wrocławia spoczywa poza stolicą Dolnego Śląska.


Cmentarz św. Wawrzyńca przy Bujwida we Wrocławiu wieczorem 1 listopada 2019 roku. Fot. Grzegorz Steblewski


Wśród nieżyjących już laureatów tytułu Civitate Wratislaviensi Donatus jest m.in. wyróżniony jako pierwszy w 1993 roku Alfred Jahn (1915–1999) – geograf, geomorfolog i polarnik, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, który spoczął na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Na tym samym cmentarzu pochowany jest Wojciech Dzieduszycki (1912–2008) – aktor, śpiewak, dyrygent, dziennikarz, działacz kulturalny i inżynier, który w 2006 roku – sześć lat po przyznaniu honorowego obywatelstwa – zrzekł się tytułu.

W 1994 i 1995 roku uhonorowano kolejno Tadeusza Różewicza (1921–2014) – związanego przez wiele lat z Wrocławiem poetę, dramaturga, prozaika i scenarzystę, oraz Henryka Tomaszewskiego (1919–2001) – tancerza, mima, choreografa, reżysera teatralnego, jednego z najważniejszych artystów polskiego i światowego teatru drugiej połowy XX wieku, twórcę Teatru Pantomimy we Wrocławiu. Obaj spoczęli na cmentarzu przy świątyni Wang w Karpaczu.

W 1998 roku honorowym obywatelem Wrocławia został Jerzy Grotowski (1933–1999) – reżyser teatralny, teoretyk teatru i pedagog, jeden z największych reformatorów teatru XX wieku, twórca i kierownik Teatru Laboratorium, który zgodnie ze swoją wolą został skremowany, a następnie jego prochy rozrzucono na świętej górze Arunaćala w południowych Indiach.

Na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu spoczywa dwóch honorowych obywateli Wrocławia unohonorowanych przez władze miejskie Wrocławia pośmiertnie: Jerzy Woźniak (1923–2012) – lekarz pulmonolog, żołnierz Armii Krajowej, działacz opozycji antykomunistycznej, wieloletni prezes Zarządu Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, oraz Eugeniusz Get-Stankiewicz (1942–2011) – związany z Akademią Sztuk Pięknych we Wrocławiu (wcześniej PWSSP) wybitny wrocławski artysta grafik, rzeźbiarz, rytownik i plakacista.

Spośród trojga wrocławian, którzy zginęli w 2010 roku w katastrofie smoleńskiej i pośmiertnie otrzymali tytuł Civitate Wratislaviensi Donatus, we Wrocławiu pochowana jest tylko Aleksandra Natalli-Świat (1959–2010) – polityk i ekonomistka, posłanka na Sejm RP V i VI kadencji, która spoczęła na cmentarzu św. Ducha przy ul. Bardzkiej. Jerzy Szmajdziński (1952–2010) – polityk, poseł na Sejm PRL i poseł na Sejm RP I, II, III, IV, V i VI kadencji, minister obrony narodowej w latach 2001–2005 oraz wicemarszałek Sejmu RP VI kadencji spoczywa w Warszawie na cmentarzu w Wilanowie, zaś Kwatera Smoleńska na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie stała się miejscem spoczynku Władysława Stasiaka (1966–2010) – historyka, urzędnika państwowego i samorządowego, szefa Kancelarii Prezydenta RP.

W Warszawie spoczywają także inni honorowi obywatele Wrocławia. W Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach pochowano uhonorowanych w 2016 roku Kornela Morawieckiego (1941–2019) – legendarnego założyciela i przywódcę Solidarności Walczącej, dzięki której Wrocław stał się symbolem walki z komunizmem, oraz Karola Cyryla Modzelewskiego (1937–2019) – historyka, profesora nauk humanistycznych i działacza opozycji demokratycznej w okresie PRL, a także Władysława Bartoszewskiego (1922–2015) – historyka, publicystę, działacza społecznego i dyplomatę, żołnierza Armii Krajowej i polityka, honorowego obywatela Wrocławia z 2004 roku. Na tzw. Starych Powązkach w Warszawie pochowany został uhonorowany w 2000 roku Jan Nowak-Jeziorański (1914–2005) – polityk, działacz społeczny, kurier i emisariusz Komendy Armii Krajowej i Rządu RP w Londynie, wieloletni dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, rzecznik polskich interesów, a przede wszystkim uznania przez Zachód polskiej granicy na Odrze i Nysie oraz przynależności Wrocławia do Polski, kurator Ossolineum.

Cmentarz Rakowicki w Krakowie stał się miejscem spoczynku uhonorowanego tytułem Civitate Wratislaviensi Donatus w 2018 roku Stanisława Kulczyńskiego (1895–1975) – profesora i rektora Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, który po wojnie organizował wrocławski ośrodek naukowy, był też pierwszym rektorem Uniwersytetu i Politechniki we Wrocławiu. Na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie spoczywa natomiast Andrzej Wajda (1926–2016) – jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów, współtwórca polskiej szkoły filmowej, który podniósł film polski do rangi sztuki narodowej, za co w 2003 roku został uznany honorowym obywatelem Wrocławia.

Pozostali laureaci tytułu Civitate Wratsislaviensi Donatus, w tym papież Jan Paweł II (1920–2005), niemiecki dyrygent Kurt Masur (1927–2015), ostatni prezydent Czechosłowacji i pierwszy prezydent Czech Václav Havel (1936–2011), spoczywają poza granicami Polski.


Znicz – symbol pamięci. Fot. Grzegorz Steblewski


Choć w tym roku z uwagi na bieżącą sytuację pidemiczną 1 ani 2 listopada nie odwiedzimy cmentarzy, to spacerując po cmentarnych alejkach w innym terminie, nie zapominajmy o wielu innych zasłużonych dla różnych dziedzin życia wrocławianach – politykach, samorządowcach, nauczycielach szkolnych i akademickich, duchownych wielu wyznań, lekarzach, kombatantach, sportowcach, artystach, działaczach niepodległościowych, działaczach „Solidarności” i tych wszystkich, którzy w swojej codziennej pracy przez minione 75 lat poświęcili się pracy na rzecz Wrocławia. W kontekście tegorocznego jubileuszu 75-lecia polskiej administracji na Ziemiach Zachodnich warto pamiętać w sposób szczególny o tych, którzy przed 75 laty budowali – i to dosłownie – polski Wrocław. Wielu spośród pionierów Wrocławia spoczywa na wrocławskich cmentarzach, szczególnie na Osobowicach, na czele z Kazimierzem Kuligowskim (1891–1971) – przybyłym do Wrocławia już 9 maja 1945 roku dowódcą czołówki polskich grup operacyjnych, pierwszym powojennym wiceprezydentem Wrocławia, który po odejściu Drobnera przez krótki czas pełnił obowiązki prezydenta miata. Czołówką Grupy Naukowo-Kulturalnej przybyłej do Wrocławia tego samego dnia dowodził Antoni Knot (1904–1982) – historyk i bibliotekoznawca, pierwszy pracownik naukowy, jakiemu dane było dotrzeć do Wrocławia tuż po jego kapitulacji, spoczywa na cmentarzu św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida we Wrocławiu. Co ciekawe, ci którzy przybyli do Wrocławia 1945 roku, stojąc na czele polskich grup operacyjnych i zasługują na miano organizatorów powojennego życia we Wrocławiu, zostali pochowani w Krakowie na cmentarzu Rakowickim. Poza Stanisławem Kulczyńskim spoczywającym w rodzinnym grobowcu, w rakowickiej Alei Zasłużonych pochowany został Bolesław Drobner (1883–1968) – organizator pierwszego Zarządu Miejskiego miasta Wrocławia i pierwszy powojenny prezydent Wrocławia. Na Rakowicach spoczywa także m.in. Stanisław Drabik (1900–1971) – tenor i reżyser operowy, pierwszy polski dyrektor Opery Wrocławskiej. Myśląc natomiast o wrocławskim samorządzie lokalnym, nie zapominajmy o zmarłych radnych Rady Miejskiej Wrocławia na czele ze spoczywającym na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu Stanisławem Miękiszem (1927–2017) – biofizykiem i przewodniczącym Rady Miejskiej Wrocławia I kadencji. To właśnie za kadencji prof. Miękisza Rada Miejska Wrocławia rozpoczęła honorowanie zasłużonych dla miasta obywateli, nadając im tytuł Civitate Wratislaviensi Donatus.

Cześć ich pamięci!

Kamilla Jasińska
p.o. kierownika Działu Redakcja
Centrum Historii Zajezdnia

Janusz Gajdamowicz
wrocławski dziennikarz i fotoreporter